
Ciągnięcie za warkocze, strzelanie ze stanika, gwizdy na ulicy. Dokucza ci, bo mu się podobasz. To komplement. Złość piękności szkodzi. Uśmiech. Tak mnie-kobietę wychowano w kulturze patriarchalnej. Nauczono, że ważniejsza od mojej integralności i poczucia bezpieczeństwa, jest atrakcyjność w oczach mężczyzn. Że nie mam prawa do strachu i złości, bo są „niesłuszne”. A mój ból to tylko cena, którą płacę za bycie pożądaną. Przerysowany uśmiech-maska jest symbolem dysocjowania się od prawdziwych uczuć. Jego pozbycie się-manifestacją sprzeciwu i wyzwolenia.

Katarzyna Bialik
Artystka interdyscyplinarna i projektantka. Ukończyła projektowanie szkła na wydziale Ceramiki i Szkła Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Obecnie wypowiada się za pomocą różnorodnych środków wyrazu, takich jak rysunek, tkanina, fotografia, wideo, taniec, performance. W swoich działaniach porusza tematykę cielesności, seksualności, ról płciowych. Skupia się na własnej-kobiecej perspektywie. Obserwuje miejsce kobiety kulturze. Przygląda się jej relacji z ciałem i seksualnością oraz pierwotnemu związkowi z naturą. Eksploruje nakładane na nią formy opresji i strategie wyzwolenia. Bada też temat przemocy i jej mechanizmów. Bliskie są jej feminizm, ciałopozytywność, sekspozytywność, łączność z przyrodą.
Reżyseria: Katarzyna Bialik






